Pokój alergika

untitled-1[1].pngZdiagnozowanie choroby alergicznej, czy też astmy bywa często, dla rodziny osoby chorej, sporym przeżyciem. Niekiedy lekarz sugeruje wyłączenie danego alergenu z otoczenia osoby uczulonej. Sytuacja taka może „odwrócić nasze życie do góry nogami”. Tak już jest, iż każda zmiana tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni, co stanowi naszą mniej lub bardziej udaną codzienność wprowadza zamieszanie, niepokój a czasami zupełny chaos, z którym sami zupełnie nie możemy sobie poradzić.

Czy rzeczywiście tak musi być?

Oczywiście, że nie. W takiej sytuacji starajmy się znaleźć najbardziej optymalne rozwiązanie. Wbrew pozorom wcale nie musi ono wiązać się z nakładami finansowymi, czy zmianami komplikującymi życie całej rodziny. Ważne jest to, aby całkowicie wykluczyć lub maksymalnie zmniejszyć wpływ czynników, które są potencjalnym zagrożeniem dla chorego. Nie starajmy się zatem zamienić naszego mieszkania w sterylne pomieszczenie, całkowicie bezpieczne dla chorego dziecka. Musi ono żyć w normalnym świecie: chodzić do szkoły, spotykać się ze znajomymi, uprawiać sport. Nasze dziecko nie zawsze będzie znajdowało się w optymalnych warunkach, nie pozwalających na dalszy rozwój choroby alergicznej. Starajmy się jednak wykluczyć przyczynę pojawiania lub nasilania się objawów chorobowych.

Pamiętajmy w swych poczynaniach o trzech prostych zasadach:

  • jest alergen - jest alergia,
  • nie ma jednej, absolutnie skutecznej metody leczenia schorzeń alergicznych, podobnie jak nie ma jednej stuprocentowo pewnej metody postępowania, którą można byłoby zastosować u wszystkich alergików,
  • czynnik wywołujący reakcję alergiczną u jednego alergika, wcale nie musi powodować objawów chorobowych u drugiego, mimo, że obaj cierpią na schorzenia alergiczne.

To głównie od naszej inwencji zależeć będzie stopień natężenia ilości alergenów w powietrzu, którym oddychamy, rodzaj substancji, z którymi się stykamy lub składników, które spożywamy.

 

Oto kilka zasad, które pozwolą urządzić pokój alergika:

  • Ściany muszą być suche, aby zapobiec zagnieżdżaniu się grzybów pleśniowych.
  • Szczeliny i występy w ścianach sprzyjają osadzaniu się kurzu, który trudno potem usunąć. Dlatego wszystkie szczeliny powinny zostać starannie wypełnione, a występy - w miarę możliwości wyrównane.
  • Wystające framugi drzwi odkurzajmy często i dokładnie zwilżoną ściereczką.
  • Grzyb domowy, którego zarodniki wywołują reakcje alergiczne rozwija się najczęściej w ciemnych, słabo wietrzonych miejscach, często na drewnie. We własnym domu możemy wezwać fachowca, który zabezpieczy belkowanie dachu przed grzybem. Jeśli jest to możliwe alergik powinien trzymać się z dala od strychu i innych ciemnych miejsc z drewnianymi belkami.
  • Stałe zagrożenie stanowią tapety z odstającymi brzegami (lub połatane). Należy je całkowicie usunąć, ścianę zaś starannie oczyścić i wytapetować od nowa. Nowe tapety wycieramy często lekko wilgotną ściereczką.
  • Najbardziej pożądane jest proste, spartańskie wyposażenie pokoju alergika, bez ciężkich zasłon, dywanów i wyściełanych mebli. Wybierzmy raczej lekkie firanki z tworzyw sztucznych, gładkie drewniane lub metalowe krzesła, dające się ścierać na mokro, również gładkie, pozbawione ozdób szafy ze szczelnymi drzwiami. Podłoga powinna być pokryta materiałem, który łatwo się zmywa co pozwala na utrzymanie czystości. Najlepszy jest polakierowany parkiet lub płytki.
  • Wszystkie zbędne meble powinny zostać usunięte z pokoju alergika.
  • Zupełnie nieprzydatne do ogrzewania są wszelkiego rodzaju grzejniki wentylacyjne, rozpylające tumany kurzu. Wymagania zdrowotne spełniają kaloryfery centralnego ogrzewania, nowoczesne piece gazowe i grzejniki elektryczne. Kaloryfery muszą być często zmywane na mokro, ponieważ między ich żeberkami zbiera się wiele kurzu unoszącego się wraz z ogrzanym powietrzem. Nowoczesne panele grzejne o dużej powierzchni a mniejszej temperaturze zmniejszają to niebezpieczeństwo. Przemysł oferuje nam różnorodne urządzenia ograniczające zawartość kurzu w powietrzu i utrzymujące stałą wilgotność. Zaleca się ich instalację w mieszkaniach alergików, jednakże po wcześniejszej konsultacji z lekarzem.
  • Żaluzje w oknach pokoju alergika są nieszkodliwe, gdy znajdują się między podwójnymi szybami. Niewskazane jest natomiast umieszczenie żaluzji po wewnętrznej stronie okien, gdyż zbiera się na nich kurz. Jeśli ich zdemontowanie nie jest możliwe, należy przecierać poszczególne płytki mokrą ściereczką, podobnie jak kaloryfery, co najmniej raz dziennie.
  • Szczególnej uwagi wymaga łóżko. Dla alergika najbardziej nadaje się zwyczajna, prosta rama z drewna lub metalu.
  • Przyczyną uczuleń bardzo często bywają materace, wypełnione trawą morską, słomą, bawełną i resztkami wełny, sierścią zwierzęcą, ścinkami jedwabnymi, konopiami, lnem lub włóknami palmowymi. Wszystkie te substancje - a szczególnie sierść - wywołać mogą alergię. Dodatkowym czynnikiem jest gromadzenie się w materacach kurzu i roztoczy. Stare materace należałoby zastąpić od razu nowymi, najlepiej wykonanymi z gąbki i zaopatrzonymi w pokrowiec, umożliwiający ścieranie kurzu (dwa razy w tygodniu). Jeżeli materac jest jeszcze w zbyt dobrym stanie, aby go wyrzucić odkurzamy go starannie, wietrzymy i pokrywamy gładką, zmywalną powłoką.
  • Podobne zasady obowiązują w stosunku do pościeli. Poduszka powinna być wypełniona gąbką i powleczona łatwym do oczyszczenia pokrowcem. Należy zupełnie zrezygnować z pierzyn oraz kołder i poduszek puchowych, wełnianych i bawełnianych. Wybieramy prześcieradła lniane i kołdry z włókien sztucznych.
  • Pokój alergika powinien być sprzątany przynajmniej raz dziennie - za pomocą odkurzacza z filtrem i wilgotnej ściereczki. Ścieranie kurzu na sucho powoduje tylko jego rozpylanie.
  • Bardzo ważne jest dostateczne wietrzenie pokoju alergika. W tym celu najlepiej zostawiać uchylone okno przez całą dobę (także w zimie). Wyjątkiem od tej reguły jest okres kwitnienia, a więc wiosna i wczesne lato, kiedy okno pozostaje otwarte tylko do czasu napłynięcia dostatecznej ilości świeżego powietrza.
  • Palenie w miejscach przebywania alergików jest zabronione.